wtorek, 22 sierpnia 2017

Kilkaset dni

Zimna, ciemna noc dała mi Ciebie. Dała milion uśmiechów, pocałunków, milion zmartwień.
Zimowa noc dała nadzieję, dzięki której potrafiłam żyć. Kilkaset dni temu urodziłam się na nowo.

A to wszystko po to, by teraz umrzeć. By widzieć, że nowa miłość da ci to wszystko czego ja nie byłam w stanie.

Miłość potrafi wskrzesić życie. Ty mnie ożywiłeś. Pobudzileś moje serce, które nieustannie bije. A każde uderzenie to coraz większy ból.

Teraz czas obumrzeć, uciec, aby nigdy nie zobaczyć, że teraz to już nie ja sprawiam, że się uśmiechasz.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz