--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Leżeliśmy wtuleni w siebie. Pocałowałeś mnie w głowie, przytulałeś mocno, abym potrafiła się opanować, uspokoić. Chwyciłeś mnie za rękę i płożyłeś na swojej lewej piersi, abym mogła poczuć bicie Twojego serca. Wiedziałeś, że tego potrzebuje, że jedyne czego pragnę to, to abyś już zawsze był obok mnie. Byłeś najlepszy w podnoszeniu mnie na duchu. Najlepszy w tym trudnym fachu trzymania mnie przy życiu. Idealnie zastępowałeś mi powietrze. Byłeś wszystkim, po prostu.
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
''I teraz, gdy już widzę, że nie ma dla nas szans..." Z słuchawkami w uszach zmierzam do celu szarymi i głośnymi ulicami. Miliony ludzi mija mnie po drodze. Każdy się śpieszy nie wiedząc, że mijają osobę, której właśnie rozsypał się cały świat.