Dzisiejsza euforia spowodowana odwołaniem zajęć sprawiła, że zabrałam aparat i udałam się na mroźny spacer. Oszronione gałązki, krzewy i trawnik to coś niesamowitego. Chodząc po moim osiedlu i nie tylko szukałam wspaniałości w naturze. Efekty możecie zobaczyć poniżej. Udało mi się również nakręcić i zmontować krótką relacje z dzisiejszego poranka. Bardzo serdecznie zapraszam do zapoznania się z moimi pracami :)
filmik --> https://youtu.be/50HTEXErWV0
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz