niedziela, 12 czerwca 2016
Godzina rozpaczy
Ile warte jest życie, gdy nie ma przy nas najbliższych? Wtedy jest to tylko pusta, bezgwiezdna galaktyka niesłużąca niczemu i nikomu. Jest, bo jest. Czasami istnieć nie znaczy żyć. Jesteśmy obecni, oddychamy, bo musimy. Trzeba się trzymać, udawać, uśmiechać, stwarzać pozory normalności. Potrzebujemy pobyć sami, wtedy jest najlepiej, najnormalniej, najbezpieczniej. A łzy? Łzy przynoszą ukojenie i siłę. Nie można bać się płakać. Warto jest mieć czas dla siebie, czas na samotność, czas na to by wyrzucić smutek z naszego wnętrza. A gdy minie 'godzina rozpaczy' zatopmy się w ramionach przyjaciela, bo wtedy tak jak nigdy będziemy go potrzebować.
Tęsknię, kocham i żyje. Właśnie dla Ciebie misiu.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
niesamowicie pięknie.
OdpowiedzUsuń