Zanurzyłam głowę w chmurach. Dotknęłam ich i zatonęłam bez pamięci. Czułam ich delikatność. Muskały moja skórę delikatnością piórka. Położyłam głowę jak na poduszce. Miękkość i puch sprawiły, że moje ciało przeszedł dreszcz pożądania.
Zamknęłam oczy i wróciłam pamięcią do chwil, gdy byłeś obok. Gdy leżałeś przy mnie i przytulałeś moje nagie ciało. Gdy Twoja dłoń krążyła subtelnie po skórze. Pamiętam ten dotyk. Pamiętam jak bardzo byliśmy blisko. Twoje słowa trafiały bezpośrednio w moje serce. Byłam szczęśliwa. Teraz tęsknię i czekam, aż znowu zatopię się w Twoich ramionach.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz